Jak zapomnieć o zbędnych kilogramach na dłużej, czyli co po redukcji?

Właśnie nadszedł upragniony moment – Twoja masa ciała oraz wygląd osiągnęły stan, o którym marzyłeś. I co teraz? Jak wrócić do diety normokalorycznej należnej dla Ciebie? Co zrobić, aby uniknąć efektów jo-jo? Poniżej kilka najważniejszych informacji.

  • Ponowne obliczenie CPM z uwzględnieniem obecnej masy ciała

To bardzo ważne, aby dostosować wartość kaloryczna diety, uwzględniając redukcję masy ciała (istotne zwłaszcza u osób, które straciły powyżej 10% wyjściowej masy ciała). W tym celu należy obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne (jak to zrobić pisaliśmy tutaj) i zatrzymać się na etapie obliczania Całkowitej Przemiany Materii, która jest od teraz naszym zapotrzebowaniem energetycznym.

  • Wstępny okres adaptacji do należnej masy ciała

To czas, kiedy bardzo uważnie powinniśmy obserwować, jak zachowuje się nasza masa ciała – jeżeli zaobserwujemy wzrost, świadczy to o przeszacowanej kaloryczności diety, jeżeli dalszy spadek masy ciała należy dodać kalorii do posiłków. To etap, kiedy od nowa uczymy się swoich racji pokarmowych oraz tego ile kalorii możemy dostarczać.

  • Utrzymanie zdrowych nawyków żywieniowych oraz regularnej aktywności fizycznej

To bardzo ważny aspekt w kontekście utrzymania uzyskanych efektów, lecz również dla profilaktyki chorób dietozależnych. Utrzymując zdrowe nawyki żywieniowe (regularne posiłki, ograniczenie cukru, unikanie żywności przetworzonej, zwiększone spożycie warzyw, owoców, błonnika) oraz ruchowe dbamy nie tylko o swoją sylwetkę, lecz przede wszystkim o swoje zdrowie, co powinno być dla nas priorytetem.

  • Regularna kontrola masy ciała oraz zawartości tkanki tłuszczowej

Aby utrzymać uzyskane efekty należy regularnie kontrolować swoją masę ciała (1 x tydzień) oraz przynajmniej co dwa miesiące wykonywać analizę składu ciała. Dzięki temu będziemy mogli szybko zainterweniować, jeżeli masa ciała wzrośnie lub zwiększy się stosunek tkanki tłuszczowej do tkanki mięśniowej.

  • Zdrowe podejście do jedzenia!

To rzecz, o której powinniśmy pamiętać nie tylko po redukcji, lecz również w trakcie jej trwania. Dzięki temu wszystkie nasze działania będą skuteczniejsze oraz łatwiejsze. Drastyczne głodówki, obsesyjne myślenie o spożytych kaloriach, intensywne treningi powyżej swoich możliwości to bariera, którą łatwo przekroczyć, a od nich do zaburzeń odżywiania już niewiele. Ciesz się jedzeniem, odkrywaj nowe smaki i pozwalaj sobie na małe żywieniowe grzeszki – tak by nowy sposób żywienia nie był smutnym obowiązkiem i poczuciem straty, lecz nowym, ekscytującym doznaniem, które przerodzi się w zwyczajowe żywienie.